Preferowana linia zapachowa

Każda z nas ma sferę zapachową, przy której czuje się wyjątkowo dobrze. Dla niektórych jest to linia kwiatowa, dla innych nuta zielonej herbaty, inne wybierają imbir, czy cynamon. Obojętnie, czy zdajemy sobie sprawę z tego, co nas najbardziej nęci, lub wręcz przeciwnie w perfumeryjnym galimatiasie, dobrze jest najpierw potestować zapachy na własnej skórze. Wiele drogerii dysponuje testerami zapachów. Korzystne w nich jest to, że można nałożyć odrobinę zapachu, przejść się z nim na skórze i dopiero później podjąć decyzję o jego zakupie. Byle nie za dużo na raz, bo z czasem nie jesteśmy w stanie odróżniać zapachów, które dla naszego upośledzonego (w porównaniu ze zwierzętami) narządu węchu zaczynają się ze sobą zlewać i przestają stanowić osobne indywidualności. Pamiętajmy, żeby nie nakładać więcej niż trzech zapachów, a najlepiej poprzestańmy na dwóch, aby nasze wrażenie nie zostało zakłócone poprzez wymieszanie się zapachów. Perfumowe prezenty powinniśmy kupować po zasięgnięciu informacji na temat preferowanych linii zapachowych obdarowywanej osoby. Źle dobrany zapach może się przyczynić do bólu głowy, złego samopoczucia. Znamy z pewnością przypadki, gdy w konfrontacji z jakimś zapachem, zaczęłyśmy unikać osoby, która go rozsiewa, nawet, jeśli skądinąd nie mamy do niej żadnych zastrzeżeń…

Both comments and pings are currently closed.
Designed by