Jak się popada w alkoholizm – czy to już odpowiedni moment na leczenie?

Jak się popada w alkoholizm – czy to już odpowiedni moment na leczenie?

Pandemia, która do Polski dotarła w 2020 roku doświadczyła całe społeczeństwo. Szczególnie ciężkie okazały się być pierwsze miesiące, ale przedłużane wielokrotnie obostrzenia również nie należą do najprzyjemniejszych wspomnień. Nic dziwnego, że w okresie pierwszych tygodni zamknięcia w domach okazało się, że wraz z przyrostem dziennej liczby zakażeń rosła nuda i wiele zagrożonych uzależnieniem osób sięgało po butelkę wypełnioną trunkiem wyskokowym. Oczywiście problem ten swego źródła nie ma dopiero w obecnej sytuacji, a o jego występowaniu może zaświadczyć nawet najstarsze pokolenie.

Jak więc rozpoznać zmorę ludzkości jaką jest alkoholizm? Odpowiedź na to pytanie wbrew pozorom nie jest prosta i oczywista, a problem pojawia się najczęściej długoterminowo. Proces ten możemy podzielić na kilka etapów, z których każdy posiada swoiste objawy. Z dalszej części tekstu nauczysz się je zauważać, a także dowiesz się dlaczego szybka reakcja jest niezbędna dla skutecznego przeprowadzenia leczenia uzależnienia od alkoholu.

 

Faza pierwsza: prealkoholowa, zwana też wstępną

Pierwszy etap uzależnienia, najlżejszy, jest bardzo ciężki do wyróżnienia od użytkownika okazjonalnego trunków wyskokowych. Osoba taka, spożywa alkohol zawsze w towarzystwie, pije dużo choć zazwyczaj ma ku temu okazję. Podświadomie próbuje znaleźć kompanów do libacji, jako że zależy jej na zdaniu otoczenia i nie chciałaby być posądzona o nałóg. Sięga po flaszkę w momencie kiedy jest szczęśliwa, lub czuje się przygnębiona. Jeśli sądzisz, że ty lub osoba z twojego otoczenia masz problem w tym stadium nie wahaj się. Udaj się do specjalisty. Leczenie alkoholizmu w tym momencie prawdopodobnie będzie ograniczone do konsultacji i terapii z psychologiem oraz próby zmiany nawyków, które mogą prowadzić do większego problemu.

 

Faza druga: ostrzegawcza

Między fazą pierwszą i drugą również nie jest możliwe postawienie jasnej linii. Jako ten etap należy z całą pewnością zaliczyć zachowania, które w powszechnym odczuciu budzą niepokój. Utrata kontroli nad własnym postępowaniem, luki w pamięci, diametralna zmiana zachowania, prowadząca często do wyrzutów sumienia, pierwsze trunki spożywane samemu w tajemnicy – wszystkie te objawy powinny zasugerować pojawiający się problem. W tym momencie nie powinien być on bagatelizowany! Osoba taka nie powinna przyjmować alkoholu, a wręcz powinna rozważyć odwyk od alkoholu. Nieleczone schorzenie na tym etapie może bardzo szybko zacząć niszczyć życie alkoholika i jego rodziny, a problemy ze zgubionymi pod wpływem alkoholu przedmiotami, mogą okazać się najmniejszymi ze wszystkich. Już od tego momentu możesz zaobserwować też agresję w reakcji na każde oskarżenie dotyczące uzależnienia i wyparcie potencjalnego problemu.

 

Faza trzecia: krytyczna

Osoba znajdująca się na tym etapie związku z alkoholem daje wyraźne sygnały, pozwalające rozpoznać trawiący ją problem. Ma ona problemy z kontrolą nad spożyciem używki, cały dzień myśli tylko o jej przyjęciu, a pozostałe zajęcia i kwestie życia codziennego zostają zepchnięte na drugi plan. Uzależnienie mocno wpływa na funkcjonowanie, a alkoholik niemal cały czas znajduje się pod wpływem substancji niszczącej jego życie. Prawdopodobnie podejmuje jeszcze próby abstynencji, mające na celu zaprezentowanie światu i udowodnienie sobie samemu, że panuje nad problemem, ale zazwyczaj kończą się one porażką. W tym momencie potrzebuje już bardzo dobrej specjalistycznej opieki. Przypadkiem takim jak najszybciej powinna się zająć klinika uzależnień od alkoholu lub dobry zakład dla alkoholików. Osoba posiadająca tak zaawansowany problem powinna jak najszybciej zostać poddana terapii alkoholowej. Warto podkreślić, że szybko i sprawnie udzielona pomoc, może przywrócić możliwość funkcjonowania bez wprawiania się w stan upojenia.

 

Faza czwarta: chroniczna

Jak się popada w alkoholizm – czy to już odpowiedni moment na leczenie?Jak z samej nazwy wynika, faza chroniczna objawia się powtarzanymi niemal całymi dniami ciągami alkoholowymi. Nie ma już skrupułów i przyznaje wprost, że jest uzależniona, ale jak twierdzi jest jej z tym bardzo dobrze. Nie chce się pozbyć problemu, a przynajmniej tak twierdzi. Za butelkę napoju wyskokowego jest w stanie podjąć prawie każde wyrzeczenie, łącznie z krótkotrwałym postem. Ciągła obecność trucizny, jaką jest alkohol, w organizmie wpływa negatywnie na zdolności poznawcze i zdrowie uzależnionego. Bardzo istotnym objawem przy próbie leczenia takiego pacjenta (nie należy odstawiać gwałtownie alkoholu w domu) jest pojawianie się tzw. delirium. Jest to zespół objawów wynikających z uzależnienia fizycznego, wiążący się ze znaczną redukcją spożycia używki. Aby uniknąć groźnych sytuacji, alkoholik podczas próby wychodzenia z nałogu na tym etapie powinien znajdować się w zamkniętym ośrodku leczenia uzależnień. Skuteczność terapii alkoholowej przeprowadzonej w takim miejscu może pomóc przetrwać najcięższy okres i stopniowo dojść do abstynencji. Przykładami placówek zajmujących się taką terapią są wojewódzki ośrodek terapii uzależnienia od alkoholu i współuzależnienia oraz prywatne ośrodki leczenia alkoholizmu, które wiążą się jednak z koniecznością opłacenia kuracji.

Uzależnienie od alkoholu, pomimo że jest on dostępny niemal w każdym sklepie, jest bardzo groźne. Mimo, że problem ten towarzyszy nam od pokoleń, zdaje się, iż grupa chorujących jest coraz większa. Obecne ciężkie czasy potęgują pojawiające się dotychczas zagrożenia i coraz łatwiej wpaść w spiralę nałogu. Odpowiednio wczesne rozpoznanie problemu daje możliwość szybkiej reakcji i mniej uciążliwego leczenia zarówno dla samego alkoholika jak i dla jego otoczenia. Chrońmy siebie i naszych bliskich – reagujmy już na pierwszym etapie!