Wydawać by się mogło, że sprzedaż części samochodowych jest bardzo prosta. Wielu ludzi myśli, że wystarczy rozkręcić poszczególne elementy, porobić zdjęcia i wystawić w Internecie. Cały proces jest jednak bardzo skomplikowany, głównie z powodów prawnych. Przy kilku wskazówkach robota może być jednak szybka i skuteczna. Niezależnie od tego czy są to części do aut japońskich i koreańskich, albo europejskich lub nawet polskich. Jak legalnie sprzedawać części samochodowe w Polsce?

Poprawny i legalny demontaż

Podstawą uzyskania części do sprzedaży jest poprawny demontaż. Wystarczy do niego parę podstawowych elementów. Bardzo ważna będzie odpowiednio wielka przestrzeń, najlepiej jeśli jest to garaż, bo może się przydać przy częściach podwozia. Trzeba mieć ponadto wyspecjalizowane narzędzia typu klucze czy ściągacze. Warto pamiętać, że części samochodowe do Japończyków mogą potrzebować innego osprzętu niż elementy z aut francuskich czy niemieckich. Warto mieć aparat lub telefon, który wykona odpowiedniej jakości zdjęcia.

Trzeba pamiętać, że legalnie przeprowadzony demontaż może być wykonany jedynie za pozwoleniem wojewody. W wyłącznie własnym zakresie jest to niemożliwe. Można otworzyć własną stację demontażu, ale kosztuje to zazwyczaj mnóstwo pieniędzy. Związane są one z licznymi wymogami, które mogą dotyczyć chociażby ochrony środowiska. Standardy w sprawie stacji określone są w odpowiednich ustawach. Musimy wiedzieć, że samochody traktowane są jako odpady, a więc trzeba uwzględnić ich specjalny recykling.

Jak działają stacje demontażu?

Jak widać, wykonanie demontażu we własnym zakresie może być uciążliwe. Nie znaczy jednak, że jest to sytuacja bez wyjścia. Trzeba się po pozwoleniu wojewody zgłosić do najbliższej legalnej stacji. Części KIA czy Renault mogą być warte naprawdę dużo pieniędzy, dlatego trud może się jak najbardziej opłacić. Stacje przyjmują zarówno samochody z Polski, jak i z zagranicy. Należy jednak wystrzegać się kradzionych modeli, bo grożą za to surowe kary.Jak legalnie można sprzedawać części samochodowe?

Stacje demontażu najpierw demontują elementy blacharskie. Trzeba to robić bardzo ostrożnie, bo części do aut koreańskich lub włoskich bardzo łatwo lubią się uszkadzać. Są wtedy warte o wiele mniej pieniędzy. Najbardziej należy uważać na maskę, błotniki lub lampy. Bardzo ciężkim sprzętem do wyciągnięcia jest silnik, więc trzeba tutaj bardziej wytrzymałego sprzętu. Siła ludzkich rąk może okazać się za słaba. Najlepiej, gdy stacja posiada dobrej jakości wyciągarkę.

Demontaż części może być niebezpieczniejszy niż się wydaje. Klimatyzacja przykładowo odmrozić palce wskutek ulatującego, zimnego gazu. Należy uważać też na wyciekające oleje i płyny, które nie tylko podrażniają skórę, ale mogą pobrudzić garaż. Wszystkie uzyskane elementy warto przechowywać w bezpiecznym miejscu, a pozostałą karoserię można odwieźć na najbliższe złomowisko.

Sprawdź także:

Zagadnienia prawne i różne kary

Jak zostało wspomniane wcześniej, problemy zachodzą nie tylko przy demontażu pojazdu, ale też przy sprzedaży. Ciężko sprawdzić jak zostały uzyskane części, ale już o wiele łatwiej, w jaki sposób zostały sprzedane. Mnóstwo osób po prostu bierze części KIA lub Volkswagena, wystawia na portalach typu Allegro, a potem uzyskuje dochód. Taki rodzaj działalności może jednak budzić zastrzeżenia urzędników. Najlepiej robić to mając legalną stację demontażu.

Za nielegalny sprzedaż części grożą różne kary. Części samochodowe podlegają bowiem rygorystycznym przepisom dotyczącym ochrony środowiska. Nakłada je najczęściej Inspektorat Ochrony Środowiska. Trzeba pamiętać też, że wyrejestrowanie samochodu może odbywać się wyłącznie u ubezpieczyciela lub w Wydziale Komunikacji. Musi być jednak kompletne, bo w przypadku braku części wzbudzimy podejrzenia. W ten sposób można narazić się na płacenie dodatkowego ubezpieczenia OC lub karę finansową poprzez Fundusz Gwarancyjny. Nielegalne kombinacje mogą być bardzo łatwo wykryte.

Sprzedaż części a Urząd Skarbowy

Nielegalność sprzedaży części do aut koreańskich czy francuskich może odkryć Urząd Skarbowy. Fiskusowi może nie zgadzać się ilość części samochodowych na magazynie względem posiadanych aut. W warunkach domowych ukrycie takich szczegółów może okazać się niemożliwe. Corocznie odkrywanych jest tysiące nielegalnych transakcji. Liczne firmy pozyskują części z zagranicy lub z niesprawdzonych stacji demontażu.

Ważne jest, żeby otrzymać odpowiednią fakturę za dany zakup. To jedyna droga do bezproblemowego rozliczenia się z Urzędem Skarbowym. Legalnie zakupione części są gwarancją braku problemów z prawem. Należy wystrzegać się poradników internetowych, gdzie często podawane są wskazówki dotyczące omijania przepisów. Może się to udać dwa lub trzy razy, ale przy dłuższej działalności zawsze źle się kończy. Na rynku istnieje również wielu naciągaczy, którzy sprzedają swoje “sprawdzone” sposoby za kilkadziesiąt złotych. Nie przekłada się to w żaden sposób na sukces. Można uciec jakoś od jednej administracji państwowej, ale zawsze gdzieś wykryć nas może kolejna. Jak nie Urząd Skarbowy to Inspektorat Ochrony Środowiska. Przepisy zmieniły się względem poprzednich dekad, dlatego najlepiej być na bieżąco i obserwować aktualny rynek.